Zadzwoń: 606 980 855

Napisz: monika.osinska@meababywearing.pl

Poznaj chustę – wybór wiązania: kangurek czy kieszonka

Wiązanie kieszonka i kangurek ktore wybrać?Kangurek czy kieszonka – dziś kilka słów o tym co cechuje dwa najpopularniejsze wiazania dla najmlodszych dzieci. Co jest plusem a co minusem. Jak w praktyce wygląda wybór tego od którego zacznamy naukę.

Mowa o dwóch podstawowych wiązaniach chusty. Stosujemy je od urodzenia właściwie do samego końca noszenia dziecka Z PRZODU. Prawda jest taka, że noszenie dziecka z przodu na początku jest intuicyjne. Rodzice rozpoczynające przygodę z chustami nie wyobrażają sobie, żeby noworodka nosić na plecach. Jednak ten etap noszenia dość szybko trzeba zakończyć. Po piierwsze jest to zbyt duże obciążenie dla kręgosłupa, a po drugie – dziecko będzie domagać się noszenia „przodem do świata” czyli w rozumieniu prawidłowego noszenia trzeba będzie „przesadzić je na plecy”.

Ale wracając do wiązań z przodu – wybrałam dwa – kangurek i kieszonka. Dlaczego te? Ponieważ są najczęściej stosowane.
Czy to jedyne jakimi dysponujemy? Nie – ale o innych mniej „popularnych” też jeszcze będzie 

Na początek krótki opis obu:

KANGUREK – wiązanie w ktorym maluszek zachowuje optymalną pozycję w chuście. Ma ono również pozytywny wplyw na postawę noszącego. Wiiążemy je ze stosunkowo krótkiej chusty.

Najbardziej charakterystycznymi cechami tego wiązania jest węzeł wiązany pod pupą maluszka oraz „motylki” na ramionach, których podstawową funkcją jest napięcie górnej krawędzi chusty. Wiązanie to stosujemy przede wszystkim u najmłodszych dzieci – wcześniaków, noworodków – ale z powodzeniem używamy go również później. Z uwagi na swoje właściwości takie – jak odciążenie partii lędźwiowej kręgosłupa u noszącego – jeśli zajdzie taka konieczność aby starszaka nosić z przodu zdecydowanie to rozwiązanie mniej dokuczy noszącemu.

Mankamentem kangurka jest (według mnie) znaczne ograniczenie ruchów rękami. Raczej nie powiesimy w nim prania ani nie zdejmiemy kubeczków z górnej półki w kuchni. Jest to wiązanie, które nie wybacza błędów – albo wiążemy je idealnie albo maluch po kilku ruchach nogami i rękami pokaże nam ile jeszcze pracy przed nami. 

Na moim YouTube znajdziecie film, na którym krok po kroku tłumaczę jak zawiązać Kangurka


KIESZONKA – wiązanie polecane również od urodzenia. Z moich doradczych obserwacji wynika, że dobrze układają się w nim dzieci od około 4 kg w górę. Z uwagi na to, że poły prowadzone są pod nóżkami dziecka wiązanie wymusza szerszy rozstaw kolanek, na co rodzice powinni szczególnie zwracać uwagę i korygować ich ulożenie w trakcie noszenia.

Najbardziej charakterystycznymi cechami tego wiązania jest węzeł wiązany z tyłu na wysokości partii lędźwiowej kręgosłupa. Poły są zwinięte na ramionach noszącego dzięki czemu nie ogranicza ono ruchów rękami co mialo miejsce w przypadku kangurka. Wązanie to z uwagi na fakt dość znacznego ograniczenia ruchów dziecka jest przez rodziców uznawane jako „stabilniejsze” co przy ruchliwych i ciekawych świata dzieciakach ma zasadnicze znaczenie.

Jak dla mnie jest to najlepsze wiązanie z przodu kiedy chcemy prowadzić z dzieckiem bardziej aktywny tryb zycia. Idealnie nada się na kije, długie spacery w trudnych warunkach terenowych. W odróżnieniu od kangurka łatwiej jest rozpocząc motanie gdyż pierwszą fazę wykonujemy bez dziecka na rękach. Wybaczy więcej błędów, jednak nie bez konsekwencji. Wymaga znacznie więcej materiału ale i SIŁY bo ktoś ten materiał cały musi powyciągać! Kolejny jego minus to fakt, że jesteśmy dość mocno „owinięci” chustą zatem będzie to mniej przewiewne wiązanie – tu kangurek wygrywa w przedbiegach.

Pośród moich filmów znajdzie się też rejestracja FacebookLIVEa na którym krok po kroku tłumacze jak poprawnie zawiązać kieszonke


Zatem jak to wygląda w praktyce – bo pewnie to was najbardziej interesuje:

Umawiając się z rodzicami na konsultacje zwykle ustalamy jedynie czy uczymy się wiązania z przodu czy plecaka. Na miejscu omawiamy (podczas demonstracji jednego i drugiego wiązania) jakie są podstawowe cechy oraz ewentualne mankamenty.

Kluczowym w doborze wiązanie jest też to jaki tryb zycia mają rodzice i w jakim głównie celu sięgają po chustę. 

Bardzo ważne (jesli nie najważniejsze) jest samo dziecko. Jeśli jest maleńkie i drobniutkie – będę upierała się przy kangurku – jeśli jest większe i bardzo energiczne a rodzice nie mają zbytnio doświadczenia – chyba polecę kieszonkę (ale tu indywidualna ocena malucha jest kluczowa).

ZAWSZE JEDNAK OSTATECZNA DECYZJA CO DO TEGO JAKIEGO WIĄZANIA BĘDZIEMY SIĘ UCZYĆ NALEŻY DO RODZICÓW!

Dopiszę jeszcze jedno ważne zdanie, które myślę, że musi się tu pojawić – ten opis to tylko pewien mój schemat zawierający miliony za i przeciw, setki przemyśleń i obserwacji.

A które z tych wiązań wy częściej używacie i dlaczego?

Tego tematu raczej jeszcze nie wyczerpałam ale nie chcę zamęczyć was w jednym poście zbyt długim czytaniem. Pewnie szerzej i może w jakiś bardziej tabelaryczny sposób pokażę porównanie tych wiązań w książce.

Ps. chusty ze zdjęcia to Summer Kiss i Hinda Rasta Baltica od Sensimo Slings

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *